Artykuł oryginalnie został opublikowany na tej stronie.

Usprawnienie pracy Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych – temu ma służyć projekt TOPSOR przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia.

Program zakłada między innymi ujednolicenie zasad segregacji medycznej i określenie czasu oczekiwania. Dlatego – jak mówił obecny we Wrocławiu wiceminister zdrowia Zbigniew Król – w poczekalniach SOR-ów staną kolejkomaty.

Ministerialny pomysł realizuje Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które zbierana dane o pacjentach w ponad dwustu SOR-ach. Jak mówi zastępca dyrektora LPR Mateusz Komza, wyniki pozwolą poprawić opiekę nad ciężko chorymi.

Umowy z LPR-em podpisały wszystkie Szpitalne Oddziały Ratunkowe w regionie, w sumie 16 placówek. W ramach programu dostały sprzęt medyczny i kolejkomaty, podobne do tych działających w urzędach. Pacjenci będą od wejścia wiedzieć, ile osób czeka na przyjęcie. 
Najwięcej pacjentów w regionie trafia do SOR-u w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka. Placówka w ubiegłym roku przyjęła ponad 33 tysiące chorych. Średnia w regionie to 19 tysięcy.
Według ministerialnych danych 60 procent pacjentów SOR-ów w ogóle nie powinno tam trafić.