Artykuł oryginalnie został opublikowany na tej stronie.

Kierowcy legnickich karetek pogotowia na kursach dla…szoferów ciężarówek. Powód? Ciężar ambulansów z pełnym wyposażeniem medycznym często przekracza 3,5 tony.

Chcesz kierować ambulansem? Pokaż prawo jazdy – najlepiej na „tira”. Wozy ratownicze – ze względu na obowiązkowe wyposażenie – najczęściej ważą więcej niż 3,5 tony, a to oznacza, że zwykłe uprawnienia do kierowania pojazdami uprzywilejowanymi nie wystarczą.
– Dzięki pomocy urzędu pracy nasi ratownicy rozpoczynają właśnie naukę kierowania ciężarówkami. Złożyliśmy wnioski na dofinansowanie kierowco-ratowników. No i udało nam się zdobyć pieniądze na 25 osób. Jesteśmy chyba pierwsi w Polsce. Mają darmowe badania lekarsko-psychologiczne, kurs nauki jazdy i egzamin na kategorię C – wyjaśnia Wiesław Zielonka z Pogotowia Ratunkowego w Legnicy.

Dodatkowe kwalifikacje dla kierowców karetek to jedynie połowa problemu. Zbyt ciężkie ambulanse nie mogą być dopuszczone do ruchu.  Na początku roku – po interwencji śledczych – 10 przeciążonych sanitarek straciło dowody rejestracyjne. Justyna Pilarczyk, rzecznik wrocławskiej prokuratury, przyznaje, że to tylko fragment postępowania zainicjowanego dwa lata temu:
– W tym tygodniu w ramach postępowania przygotowawczego zważono kolejnych pięć ambulansów, pochodzących z losowo wybranych przetargów. Po wykonanych czynnościach karetki zostały zwrócone do pogotowia ratunkowego. Czekamy na opracowanie opinii przez biegłego, czy karetki mogą być dopuszczone do ruchu drogowego.

Do tej pory w ramach postępowania przygotowawczego zarzuty usłyszały trzy osoby, w tym były dyrektor pogotowia ratunkowego we Wrocławiu. Śledczy nie tylko badają dopuszczenie do ruchu przeciążonych aut, ale również kontrolują przetargi…