Artykuł oryginalnie został opublikowany na tej stronie.

– To mógł być każdy z nas – tam na dole. Każdy z nas mógłby tam leżeć. Trzeba się postawić w takiej sytuacji i jak najszybciej ich wyciągnąć. Trzeba by to wszystko zrobić raz dwa. Ale niekiedy się nie da – mówią ratownicy górniczy, którzy biorą udział w akcji w Zofiówce.