Artykuł oryginalnie został opublikowany na tej stronie.

23-letni Polak pozwał policjantów i ratownika z USA, którzy wyciągnęli go z wody, kiedy dwa lata temu podczas ataku choroby dwubiegunowej, wszedł do basenu i nie wynurzał się przez około 2 minuty. Polak twierdzi, że służby czekały z pomocą zbyt długo, przez co przeżył śmierć kliniczną. Zarzuty odpiera policja, której zdaniem wcześniejsza interwencja mogła stanowić zagrożenie dla funkcjonariuszy.