Artykuł oryginalnie został opublikowany na tej stronie.

W szpitalu w Pszczynie zmarł 47-letni bezdomny. Pogotowie przywiozło go pijanego i wyziębionego. Na 27 godzin ulokowano go w salce z otwartym oknem, gdzie leżał na podłodze. Dzień później zmarł. Placówka nie ma sobie nic do zarzucenia.